Ekspert radzi: Jak podwyższyć naszą przyszłą emeryturę?

Ekspert radzi: Jak podwyższyć naszą przyszłą emeryturę?

Reforma systemu emerytalnego przeprowadzona w 1999 roku zakładała koncepcyjnie - oprócz obowiązkowego I filaru (ZUS) i II filaru (OFE) - zbudowanie silnego, dobrowolnego III filaru, opartego na gromadzeniu dodatkowych oszczędnościach na cele emerytalne. Wysokość naszej przyszłej emerytury zależy więc od wysokości kapitału zgromadzonego we wszystkich trzech filarach oraz od tego, jak długo pozostaniemy na rynku pracy. Tymczasem wielu Polaków nadal jest przekonanych, że to Państwo zagwarantuje im emeryturę na wystarczającym poziomie. Nie mamy świadomości, że aby móc żyć pełnią życia na emeryturze musimy wziąć sprawy we własne ręce i to już teraz.

Z licznych badań oraz informacji płynących od klientów instytucji finansowych wynika, że Polacy spodziewają się otrzymywać na emeryturze minimum 75 proc. swojego przeciętnego wynagrodzenia. Jednak odkładając pieniądze tylko w I i II filarze, po odejściu z rynku pracy będziemy otrzymywać świadczenia odpowiadające około 50 proc. naszych obecnych zarobków. Oznacza to, że jeśli ktoś zarabiał 3000 zł, to jego emerytura wyniesie 1500 zł. Różnicę między emeryturą zapewnioną przez ZUS i OFE, a dochodem uznawanym za niezbędny dla godziwego życia, można i trzeba wyrównać poprzez samodzielne gromadzenie kapitału.

Polakom niestety brak podstawowej wiedzy finansowej. Na pytanie, ile można się spodziewać „dodatkowej emerytury” z 1000 zł kapitału, padają przeróżne odpowiedzi: od 10 do 30 zł. Tymczasem jest to średnio 5 zł, przy przejściu na emeryturę w wieku 65 lat. W przypadku kobiet kończących aktywność zawodową wcześniej możemy mówić nawet o 4 zł,  czyli średnio ok. 0,4 - 0,5 proc. kapitału. Oznacza to, że aby mieć dodatkowo 500 zł, powinniśmy zgromadzić 100 tys. zł, natomiast aby mieć 1000 zł - nasz kapitał emerytalny powinien wynosić 200 tys. zł.

Kolejną kwestią jest to, jak zebrać 100 tys. zł, realistycznie zakładając np. 5 proc. zysku rocznie. Mając 40 lat oszczędzania przed sobą (zaczynając np. w wieku 25 lat) wystarczy odkładać około 70 zł miesięcznie. W ten sposób zbierzemy dodatkowe 500 zł emerytury. Przy horyzoncie 30 lat trzeba oszczędzać juz 125 zł miesięcznie, przy 20 latach – 250 zł, a przy 10 latach – około 650 zł.

Bardzo istotne jest uświadomienie wszystkim Polakom tych prawideł finansowych. Pokazują one bowiem, że jeśli chcemy otrzymywać godną emeryturę, nie zastanawiać się czy wystarczy nam na małe przyjemności, a nie tylko na opłacenie wszystkich rachunków i wykupienie leków, to musimy zacząć działać już teraz. Musimy pozbyć się myślenia „Państwo o mnie zadba” i zastąpić je hasłem „to JA muszę zadbać o swoją przyszłość”.

Adam Sankowski
Prezes Zarządu Polskiej Izby Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych
Pełnomocnik Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej RAZEM

Masz pytania dotyczące ubezpieczeń, inwestowania, oszczędzania czy emerytury? Chętnie pomożemy.
Zadaj pytanie