Jak Polacy postrzegają emeryturę?

Jak Polacy postrzegają emeryturę?

Emerytura to dla coraz większej grupy ludzi na świecie czas, w którym można realizować swoje pasje lub angażować się w działalność społeczną i charytatywną. Dla wielu osób to moment spełnienia marzeń, na które przez wiele lat brakowało czasu w okresie intensywnej pracy zawodowej. A co o emeryturze myślą Polacy?

Współcześni emeryci z zamożnych państw po zakończeniu kariery zawodowej często zwiedzają świat albo oddają się swojemu hobby. Wielu z nas, będąc na wakacjach, obserwowało grupy zagranicznych turystów w starszym wieku, którzy spędzają czas w podróży, zwiedzając i realizując zaległe marzenia. Niejednemu z nas przemknęła przez głowę myśl, żeby na emeryturze móc tak jak oni cieszyć się życiem. Po chwili jednak przychodzi refleksja, że w Polsce życie emeryta na ogół wygląda zupełnie inaczej.

Żyjemy raczej w przeświadczeniu, że polska „jesień życia” to czas stagnacji, w którym większość z nas nie będzie mogła pozwolić sobie na drogie wycieczki lub na rozwijanie swoich zainteresowań. Na co dzień stykamy się z obrazem emeryta, którego problemy ograniczają się do prozaicznych wydawałoby się kwestii, jak np. poszukiwanie tańszych zamienników drogich leków. Dlatego emerytura zazwyczaj kojarzy się z czymś przykrym, o czym raczej nie chcemy myśleć. Dodatkowo wydaje nam się, że jesteśmy jeszcze zbyt młodzi, aby planować swoją emeryturę. W konsekwencji oddalamy moment, w którym powinniśmy zacząć myśleć o swojej przyszłości.

Tymczasem postęp medycyny sprawił, że dożywamy coraz późniejszych lat w coraz lepszej kondycji. Jeszcze w 1970 roku w 30 krajach należących do OECD średni czas życia na emeryturze wynosił zaledwie 10 lat. Ostatnie dekady przyniosły jednak olbrzymie zmiany. Dziś emeryci, również w Polsce, nie tylko żyją dłużej, ale cieszą się też lepszym zdrowiem. Po zakończeniu kariery zawodowej mamy przed sobą jeszcze średnio 20 lat życia. Oznacza to, że emerytura może stać się okresem aktywności, w którym będziemy mogli robić to, na co wcześniej nie mieliśmy czasu.

Długa i aktywna emerytura wymaga jednak starannych przygotowań. W krajach najbardziej uprzemysłowionych ludzie coraz wcześniej zaczynają zabezpieczać finansowo swoją przyszłość. Średnia wieku osób rozpoczynających gromadzenie kapitału to 32 lata. U podłoża tej zmiany leży przeświadczenie, że na równi z rządami są oni odpowiedzialnymi za to, jak spędzą emeryturę i jakimi będą wówczas dysponować środkami.

Jednak podejście Polaków do emerytury jest skrajnie inne od tego, które jest niemal powszechne np. w Europie Zachodniej. Niefrasobliwie podchodzimy do odkładania na emeryturę i - co za tym idzie - nie bardzo się nad nią zastanawiamy. Z wyników badań zrealizowanych przez CBOS wynika, że co trzeci Polak w tzw. wieku produkcyjnym nie wie, na jakim poziomie będzie żyć po zakończeniu kariery zawodowej. 37% respondentów odpowiedziało, że emerytura z I i II filaru nie będzie dla nich wystarczająca. Tylko 4,3% badanych wierzy, że po zakończeniu kariery będzie prowadzić tzw. godne życie! Mimo to tylko 13% Polaków w wieku produkcyjnym dodatkowo oszczędza na przyszłą emeryturę.

Skąd wynika taka postawa? Najczęstszą przyczyną braku refleksji nad zabezpieczeniem swojej przyszłości na emeryturze jest brak pieniędzy. Ponad 60% badanych twierdzi, że nie stać ich na oszczędzanie, ale połowa deklaruje możliwość odkładania pewnej sumy co miesiąc. Z jednej strony część Polaków utrzymuje, że ich dochód jest zbyt niski i wystarcza tylko na pokrycie bieżących wydatków, z drugiej zaś powiedzenie, że „na coś ich nie stać” niekoniecznie oznacza rzeczywisty brak możliwości finansowych. Często taka postawa jest efektem braku motywacji do oszczędzania oraz rosnącej skłonności konsumpcji, powodującej ciągły wzrost naszych materialnych potrzeb. Wolimy więc kupować „na raty”, niż regularnie odkładać na przyszłość.

Negatywny stosunek do emerytury nie dotyczy jednak wyłącznie kwestii finansowych. Często w oszczędzaniu na emeryturę nie widzimy doraźnych korzyści. Wiąże się to ze zjawiskiem tzw. „odroczonej gratyfikacji”. Podejmując różne formy pracy zazwyczaj nastawiamy się na szybki zysk, chcemy, żeby zajęcie, w które angażujemy swój czas było opłacalne i przynosiło określone korzyści. Długoterminowe oszczędzanie na emeryturę wyklucza szybki i namacalny efekt, w związku z tym rezygnujemy z inwestowania w swoją emeryturę i wcale o tym nie myślimy.

Tymczasem wyniki badań CBOS wskazują, że prawie połowa Polaków uważa, że ich emerytura wyniesie mniej niż 60% ostatniej pensji. Zdaniem respondentów, aby wystarczyła na niezbędne wydatki, powinna wynieść minimum 80%. Dlatego też inwestowanie w ramach III filaru staje się nie tyle możliwością, co koniecznością. Potrzeba zapewnienia bezpiecznej przyszłości finansowej jest szczególnie istotna w przypadku osób, które opłacają relatywnie niskie składki na obowiązkowe zabezpieczenie emerytalne, np. przedsiębiorców czy osób wykonujących wolny zawód.

Skoro obawiamy się o swoją przyszłość finansową na emeryturze i mamy też świadomość, że powinniśmy oszczędzać dodatkowe fundusze, to dziś należy zacząć działanie. Im bowiem dłużej zwlekamy, tym więcej będziemy musieli odkładać w każdym kolejnym miesiącu, by nadrobić stracony czas. Gromadzenie kapitału, który pozwoli spędzić „jesień życia” na odpowiednim poziomie, trzeba rozpocząć jak najwcześniej, najlepiej zaraz po zakończeniu edukacji. Jeśli zaczniemy oszczędzać np. od 25 roku życia, to nasza składka może wynosić tylko 50 zł miesięcznie. Im wcześniej zaczniemy, tym większy będzie efekt pomnażania.

Jeśli nie pomyśleliśmy o emeryturze odpowiednio wcześnie – warto zacząć chociażby od dziś. Oferty Indywidualnych Kont Emerytalnych są bardzo elastyczne, możemy je dobierać do naszych potrzeb i możliwości. Sami decydujemy o wysokości i terminie dokonywanych wpłat. Zwykle  do klienta dopasowywany jest także program inwestowania.

IKE to bardzo różnorodna koncepcja. Możemy wybrać bezpieczne instrumenty oferowane przez banki w formie lokat, różnego rodzaju produkty inwestycyjne oferowane przez zakłady ubezpieczeniowe, fundusze inwestycyjne proponowane przez TFI oraz inwestycje w indywidualnie wybrane akcje (IKE w formie rachunku maklerskiego). Jeśli nasza wiedza dotycząca tego, co oferuje rynek w III filarze jest zbyt mała, wystarczy zgłosić się do specjalisty z wybranej instytucji finansowej, żeby wyjaśnił nam, jakie mamy możliwości i pomógł dokonać właściwego wyboru.

Eksperci alarmują, że nasze przyszłe emerytury będą niższe niż obecne. Dlatego powinniśmy zabezpieczyć swoją przyszłość i podejść do kwestii emerytury bardzo indywidualnie. Tak naprawdę tylko od nas zależy, jak będzie wyglądało nasze życie za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat.

Badania CBOS „Jak Polacy oszczędzają na emeryturę”, w dniach 8-13 maja 2010 r. na zlecenie Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami

 

Masz pytania dotyczące ubezpieczeń, inwestowania, oszczędzania czy emerytury? Chętnie pomożemy.
Zadaj pytanie