Oszczędzanie "z głową" i bez wyrzeczeń
Jeśli już myślimy o finansowej przyszłości to na ogół mówimy zamiennie o oszczędzaniu lub inwestowaniu. Generalnie oba terminy mają podobne znaczenie, jednak drobne różnice powodują, że oszczędzanie i inwestowanie nie są jednym i tym samym.
Słownikowa definicja mówi, że oszczędzanie to rozważne gospodarowanie, bez rozrzutności, marnotrawstwa i trwonienia pieniędzy. Oszczędzanie to jednocześnie zbieranie pieniędzy na określony cel. Jak wyjaśniają ekonomiści, oszczędzanie – w odróżnieniu od inwestowania – w samym założeniu powinno być pozbawione ryzyka. Dlatego oszczędzając należy podejmować wyłącznie decyzje gwarantujące pewność przyszłych korzyści. W przypadku inwestowania godzimy się na potencjalne ryzyko, umożliwiające większe, choć mniej pewne zyski. W praktyce trudno jednak oba pojęcia rozgraniczyć. We współczesnym świecie pieniądze, które oszczędzamy, są inwestowane przez nas lub wynajętych specjalistów, ponieważ to właśnie przynosi największe korzyści.
Kluczowa staje się więc odpowiedź na pytania: w jaki sposób powinniśmy oszczędzać i jak wybrać najskuteczniejsze metody odkładania oraz pomnażania naszych pieniędzy?
Rynek finansowy oferuje wielką różnorodność form oszczędzania. Na jednym biegunie są najprostsze lokaty terminowe, na drugim złożone narzędzia finansowe, często indywidualnie dopasowane do oczekiwań, możliwości i potrzeb klientów. Do lokat nie trzeba nikogo przekonywać, bo przeważnie działają w oparciu o proste zasady, pozwalające na stosunkowo łatwe wyliczenie zysków. Trudniej natomiast nam zrozumieć bardziej skomplikowane formy oszczędzania. Trudniej nie oznacza jednak, że jest to niemożliwe.
Można na przykład wybrać ubezpieczenie z możliwością oszczędzania w długim terminie. Takie rozwiązanie jak oferowany przez PZU Życie „Plan na Życie” pozwala gromadzić oszczędności, zapewniając jednocześnie ochronę ubezpieczeniową. „Wpłacane pieniądze są lokowane w starannie wyselekcjonowane fundusze inwestycyjne, zarówno te bezpieczniejsze pod względem ryzyka inwestycyjnego, jak i bardziej agresywne” – mówi Przemysław Orłowski, ekspert PZU Życie. Istnieje możliwość samodzielnego podejmowania decyzji o wyborze określonego funduszu inwestycyjnego lub lokowania środków w gotowe strategie inwestycyjne. „Przygotowano je specjalnie dla tych klientów, którzy nie chcą lub nie potrafią samodzielnie zdecydować o wyborze konkretnego funduszu. Podobnie jest w przypadku ubezpieczenia, ponieważ klient ma duży wybór możliwości dotyczących wysokości składki, częstotliwości wpłat oraz sumy ubezpieczenia. Produkt jest bardzo elastyczny, bo można dopasować produkt do swoich aktualnych potrzeb, a w razie konieczności dokonać zmian” – wyjaśnia Orłowski.
Decydując się na miesięczną wpłatę 100 zł lub więcej możemy stworzyć sobie indywidualny „Plan na Życie” o charakterze czysto inwestycyjnym, w którym suma ubezpieczenia jest ograniczona do minimum. Zdecydowana większość wpłacanych pieniędzy zostanie więc ulokowana w funduszach inwestycyjnych lub modelowych, zarządzanych przez ekspertów. Konstrukcja ubezpieczenia „Plan na Życie” umożliwia również gromadzenie oszczędności bez rezygnacji z bezpieczeństwa najbliższych. To idealne rozwiązanie, jeśli szukamy przede wszystkim sposobu na pomnażanie swoich pieniędzy, a jednocześnie nadal tak ważnym jest dla nas ubezpieczenie życia na satysfakcjonującym poziomie. „Plan na Życie” przewiduje również opcję z rozbudowanym elementem ochronnym. Jeśli akurat w danym momencie życia potrzebna jest nam taka forma zabezpieczenia najbliższych, na przykład przed koniecznością spłacania wieloletniego kredytu, można z niej skorzystać bez potrzeby zawierania dodatkowych umów.
Solidne zabezpieczenie warto też zafundować własnym dzieciom, aby ułatwić im start w dorosłe życie. Jedną z możliwości jest znajdujące się w ofercie PZU Życie ubezpieczenie posagowe „Uśmiech Dziecka”, umożliwiające gromadzenie kapitału, który będzie stanowił dla nich przyszłe finansowe wsparcie, pozwalając np. na ukończenie studiów, kupno mieszkania lub realizację innych planów. Rodzice, czy krewni, samodzielnie wybierają czas trwania umowy, dostosowując ją do wieku dziecka i swoich możliwości finansowych. Minimalna składka miesięczna na „Uśmiech Dziecka” to 80 zł, a umowę można zawrzeć na okres od zaledwie 5 aż do 25 lat. Gromadzone pieniądze są na bieżąco inwestowane przez PZU Życie, aż do momentu uzyskania przez dziecko pełnoletniości. To właśnie wtedy mogą być już wypłacone wraz z wypracowanymi zyskami. „Uśmiech Dziecka” to wygodna i bardzo elastyczna forma oszczędzania. W przypadku trudności finansowych można zawiesić lub zaprzestać opłacania składek, a nawet skrócić okres ubezpieczenia. Istnieje też możliwość dodatkowego rozszerzenia ubezpieczenia aby – w przypadku śmierci „fundatora polisy” - zapewnić dziecku comiesięczną rentę wypłacaną do uzyskania co najmniej 18 roku życia. Nieszczęście może zdarzyć się zawsze, dlatego ważne jest, aby zminimalizować jego konsekwencje, choćby te finansowe. Po to właśnie wymyślono polisy ubezpieczeniowe. A jeśli nieszczęście nas ominie - czego wszyscy sobie przecież życzymy - będziemy dysponowali oszczędnościami, które można przeznaczyć na co tylko sobie wymarzymy.
Masz pytania dotyczące ubezpieczeń, inwestowania, oszczędzania czy emerytury? Chętnie pomożemy.
zadaj pytanie











